HOLENDRZY NAJLEPSI W FINAŁACH 34 MTB. IM. F. STAMMA. „ZŁOTY” MATEUSZ KOSTECKI

Dodano: 6 maja 2017 23:52
HOLENDRZY NAJLEPSI W FINAŁACH 34 MTB. IM. F. STAMMA. „ZŁOTY” MATEUSZ KOSTECKI
Jarosław Drozd, Informacja własna
Obraz własny

Organizatorzy tegorocznego 34. Międzynarodowego Turnieju im. Feliksa Stamma stanęli na wysokości zadania, serwując kibicom znakomicie podane, efektowne widowisko. W warszawskiej hali Torwar znów słychać było bokserski gong, a w ringu zobaczyliśmy 20 najlepszych pięściarzy i 10 najlepszych pięściarek turnieju, którzy zaprezentowali interesujący boks. Nas najbardziej ucieszył triumf Mateusza Kosteckiego (69 kg – na zdjęciu), który jako jedyny z Biało-Czerwonych zwyciężył w finale. Ale de facto „zwycięzców” było co najmniej dwóch, bo przecież Adrian Kowal (60 kg) stoczył porywający bój z wicemistrzem olimpijskim Sofiane Oumiha i mimo iż po jego zakończeniu do góry powędrowała ręka Francuza, pięściarz z Lublina mógł czuć się wygranym tych zawodów.

Trener reprezentacji Polski, Karol Chabros, ma ciekawy materiał do analizy, bo w całym turnieju jego zawodnicy stoczyli aż 30 walk z zagranicznymi rywalami, z których wygrali 13 i przegrali 17. Kształtuje się zatem w głowie naszego szkoleniowca ostateczny skład drużyny, którą zabierze do Charkowa na Mistrzostwa Europy, jakże ważne w kontekście Mistrzostw Świata w Hamburgu. Kibiców, którzy zapewne mieli apetyt na więcej finałowych zwycięstw, cieszy triumf Mateusza Kosteckiego, którego w ub. roku pozbawiono szansy walki o przepustkę olimpijską na turnieju w wenezuelskim Vargas.

„Kostek” (a właściwie jego wysoka forma) to nie jedyne odkrycie turnieju. Świetnie w rywalizację „średnich” włączył się najbardziej zapracowany zawodnik polskiej drużyny, Stanisław Gibadło (75 kg), który aż czterokrotnie stawał w ringu i niewiele brakowało, by pokonał w finale doświadczonego i niewygodnego w boksowaniu Holendra Maxa van der Pasa. Właśnie pięściarze ‚Oranje” wywalczyli najwięcej turniejowych złotych medali (3), wyprzedzając Francję i Kazachstan (po 2).

Wśród pań najlepsze wrażenie wywarła na wszystkich weteranka światowych ringów, 37-letnia Finka Mira Potkonen. Brązowa medalistka olimpijska z Rio de Janeiro nie zamierza wieszać rękawic na kołku i postawiła sobie za cel zdobycie złota na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Nie mniej nadziei na taki sukces mają Turcy, którzy począwszy od warszawskiego turnieju będą przez trzy kolejne lata promować talent swojej gwiazdy Busenaz Surmeneli, dla której zwycięstwo w 34. MTB im. Feliksa Stamma jest największym sukcesem w trwającej dopiero piąty miesiąc seniorskiej karierze.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [Warszawa, 6 maja 2017 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

KOBIETY
51 KG Virginia Fuchs (USA) – Busenaz Cakiroglu (Turcja) 5-0
57 KG Anna Alimardanova (Azerbejdżan) – Wendy Casey (USA) 5-0
60 KG Mira Potkonen (Finlandia) – Natalia Shadrina (Rosja) 5-0
69 KG Nadine Apetz (Niemcy) – Shahla Allakhverdieva (Azerbejdżan) 5-0
75 KG Busenaz Surmeneli (Turcja) – Maily Nicar (Francja) 5-0

MĘŻCZYŹNI
49 KG Shalkar Aikhynbay (Kazachstan) – Jakub Słomiński (Polska) 5-0
52 KG David Alaverdian (Izrael) – Maciej Jóźwik (Polska) 5-0
56 KG Jordan Fernandez (Francja) – Jarosław Iwanow (Polska) 5-0
60 KG Sofiane Oumiha (Francja) – Adrian Kowal (Polska) 5-0
64 KG Askar Erubek (Kazachstan) – Wahid Hambli (Francja) 4-1
69 KG Mateusz Kostecki (Polska) – Kieran Molloy (Irlandia) 3-1
75 KG Max Van Der Pas (Holandia) - Stanisław Gibadło (Polska) 3-2
81 KG Peter Mullenberg (Holandia) – Arkadiusz Szwedowicz (Polska) 5-0
91 KG Roy Korving (Holandia) – Erik Tlkanec (Słowacja) 5-0
+91 KG Joseph Goodall (Australia) – Aleksander Stawirej (Polska) 4-1

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp